W słoneczną sobotę 5 września spotkaliśmy się przy Bramie Grudziądzkiej w Chełmnie by wspólnie zwiedzać to stare, o bogatej historii miasto. Przybyliśmy w licznej grupie, przekraczającej pięćdziesiąt osób. Ale było warto. Przez blisko 3 godziny prowadzani przez przewodniczkę poznawaliśmy i podziwialiśmy liczne średniowieczne gotyckie zabytki. Chełmno ma ich wyjątkowo wiele, gdyż należy ono do jednych z najważniejszych miast na Europejskim Szlaku Gotyku Ceglanego i słynącego z niemal w całości zachowanego średniowiecznego układu urbanistycznego (regularny plan szachownicowy). Przechodząc urokliwymi plantami wzdłuż XIII wiecznych murów obronnych, minęliśmy „Ławeczkę zakochanych” i poprzez teren pierwotnej osady, dotarliśmy do stojącego przy ul Kościelnej podomikańskiego Kościoła pw. św. Piotra i Pawła. Idąc ul. Dominikańską minęliśmy m.in. dziewiętnastowieczną wieżę ciśnień, dawne Królewskie Katolickie Gimnazjum (obecnie I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika) w którym przez 8 lat pobierał nauki Ludwik Rydygier, jeden z najwybitniejszych polskich lekarzy i prekursor nowoczesnej chirurgii oraz zespół klasztorny cystersko-benedyktynek. Zwiedziliśmy też kościół farny pw. Wniebowstąpienia NMP, jeden z najokazalszych gotyckich, ceglanych kościołów ziemi chełmińskiej i największy spośród siedmiu istniejących obecnie kościołów Chełmna. W świątyni tej znajdują się relikwie św. Walentego, który jak głosi legenda został stracony przez cesarza Klaudiusza II Gota za to, że potajemne udzielał ślubów wojownikom (co było wówczas zabronione – wojownicy mieli walczyć, a nie kochać się i zakładać rodziny). Ci z wdzięczności za usankcjonowanie ich miłości zaczęli świętować dzień śmierci męczennika tj. 14 lutego. Wykorzystując tę legendę i obecność szczątków świętego, ojcowie miasta wpadli na pomysł okrzyknięcia Chełmna miastem zakochanych. I tak od 2002 r. miasto to oficjalnie funkcjonuje jako polska stolica zakochanych.
Wędrówkę po Chełmnie zakończyliśmy na rynku pod ratuszem, będącym jednym z najpiękniejszych i najwartościowszych przykładów renesansowej architektury municypalnej w północnej Polsce.

Na zakończenie udaliśmy się na wspólny obiad kontynuując w przyjacielskiej atmosferze kolejne nasze spotkanie.

Jacek

P.S. Szerszy opis spotkania w Chełmnie zainteresowani czytelnicy będą mogli znaleźć w najbliższym Biuletynie KS, natomiast nieco zdjęcia zamieszczone zostały na naszej stronie internetowej w zakładce „galeria”.