6 marca lokal Kujawsko-Pomorskiej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej zaszczyciły swoją obecnością członkinie naszego Koła, które pozytywnie odpowiedziały na zaproszenie do wspólnego obchodzenia swojego święta – Dnia Kobiet. Wielu z nich towarzyszyli ich mężowie, którzy pełnili honory gospodarzy domu. No, może nie wszyscy i to nawet lepiej, bo wiadomo, że gdzie kucharek sześć to …. Za to jak zwykle na medal spisały się nasze Panie z biura: Justyna i Donata. Ponadto, dzięki kontaktom Pani Donaty, spotkanie uatrakcyjniła swoją obecnością jej znajoma – Pani Magdalena Dewlikamow, projektantka i twórczyni biżuterii oraz właścicielka pracowni „My Dear, biżuteria z serduchem”.

Były życzenia, kwiaty, uściski oraz okolicznościowe torty no i uroczysty toast niskoprocentowym musującym napojem.

Gdy ucichł gwar głos zabrała nasza gościni. Po krótkim wstępie, w którym przedstawiła swoją drogę do twórczości jubilerskiej, przeszła do przedstawiana charakterystyki różnych syntetycznych kamieni, które najczęściej wykorzystuje w tworzeniu bransolet, naszyjników czy kolczyków, a także cech posrebrzanych i pozłacanych metali, z których wykonuje łańcuszki lub oprawy kamieni. Swoje wystąpienie uatrakcyjniała bogatą kolekcją wyrobów jubilerskich, których była twórczynią. Warto też zaznaczyć, że prezentowane precjoza były bardzo spersonalizowane, bowiem wykonała je pod konkretne zamówienia klientek. Nie mniej ciekawe były informacje na temat pielęgnowania, czyszczenia i przechowywania biżuterii.

Dalszą część spotkania wypełniły wspominki, żarty i tym podobne pogaduchy. Była też tradycyjna loteria bez pustych losów z symbolicznymi słodkimi fantami.

W końcu rozstaliśmy się umawiając się na 14 marca na najbliższe spotkanie z okazji Zebrania Sprawozdawczego Koła Seniorów i zaplanowanego wykładu pod wielce obiecującym tytułem:
„Wszechstronna gimnastyka umysłu, czyli jak ćwiczyć nasz umysł i do czego jest on zdolny”.

A więc – Do Zobaczenia
Jacek