Tuż za mostem na Wiśle, w Strzyżawie przy trasie Bydgoszcz – Ostromecko Państwo Dulcetowie od ponad sześciu dekad kolekcjonują liczące nierzadko po kilkaset lat historyczne pamiątki: obrazy (w tym między innymi kilka pędzla Jerzego Kossaka), rzeźby, instrumenty muzyczne, meble, powozy, broń białą i palną, szaty liturgiczne i wiele, wiele innych artefaktów.
Jedną z ciekawostek zgromadzonych zbiorów jest ciągle jeszcze sprawny technicznie samochód Morris Oxford z 1959 r. Wyprodukowany został na specjalne zamówienie przez angielską fabrykę British Motor Corporation, a jego użytkownikiem przez wiele lat był premier PRL, Piotr Jaroszewicz. Bogactwo i różnorodność tematyczna zbiorów wręcz oszałamiają.

Muzeum mieści się w dwóch wolnostojących budynkach otoczonych piękną zadbaną zielenią tworzącą iście parkowy klimat. Tam 18 kwietnia w słoneczne południe spotkaliśmy się na pierwszym tegorocznym plenerowym spotkaniu członków naszego Koła.

Naszym przewodnikiem był Pan Andrzej Dulcet prowadzący nas przez kolejne muzealne sale, opowiadając o eksponatach i chętnie odpowiadając na nasze pytania. A na dowód, że trzy eksponowane w muzeum pianina są ciągle sprawne, na każdym z nich dał mini koncert.
W ten sposób nie wiadomo kiedy upłynęły niemal dwie godziny spotkania z historią.

Po serdecznym pożegnaniu naszego gospodarza udaliśmy się do pobliskiego Ostromecka, gdzie w Restauracji Ostromecka kontynuowaliśmy nasze przyjacielskie spotkanie. Cieszyć może, że uczestniczyli w nim nie tylko seniorzy z Bydgoszczy i najbliższych okolic.
Były z nami także Koleżanki i Koledzy z Torunia, Inowrocławia, Sośna, Laskowic i Radziejowa. Oby tak dalej.

A następny plener w czerwcu, w Szkółce Leśnej Bielawy pod Toruniem.
Do zobaczenia!
Jacek Judek